Razowy pasztet z soczewicy

Przepis: wegetariański, bez laktozy, bez cukru, bez chemii

 

Pasztet z soczewicy czerwonej

Wegetariański pasztet z soczewicy czerwonej

Składniki

1 szklanka soczewicy czerwonej
1,5 szklanki mąki orkiszowej razowej 2000
2 jajka (lub 2 łyżki siemienia lnianego namoczonego w 6 łyżkach ciepłej wody)
1/4 szklanki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia bez fosforanów
2 marchewki
1/3 cukinii żółtej
czosnek mielony
pieprz czarny mielony
papryka słodka lub wędzona
sól ziołowa
cząber

W osolonej wodzie ugotować marchewki i cukinię. W wywarze z marchewki i cukinii (lub w wodzie) ugotować soczewicę czerwoną (wcześniej warto przepłukać na sitku) w proporcji 1 szklanka soczewicy- 2 szklanki wody/wywaru. Kiedy warzywa i soczewica ostygną, wszystko razem zblendować. Dodać pozostałe składniki, wymieszać. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180ºC ok. 50-60 min.

Pasztet z soczewicy świetnie nadaje się na kanapki, znakomicie smakuje również sam albo z pomidorem, można podawać również z sałatkami albo sosami według uznania.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Boczniaki w galarecie z agaru

Przepis: wegetariański, bez laktozy, bez cukru, bez chemii, bezglutenowy.

Boczniaki w galarecie z agaru

Wegetariański karp w galarecie, czyli boczniaki w galarecie agarowej

Prezentowany tu przepis to swego rodzaju zamiennik karpia w galarecie dla wegetarian. Tradycyjna potrawa wigilijna zawiera dwa składniki pochodzenia zwierzęcego: rybę oraz żelatynę, która pochodzi z kości zwierząt. Żelatynę bez problemu zastępuje agar-agar, czyli proszek z wodorostów o podobnych właściwościach. Nasz sklep internetowy poleca agarantę, czyli gotową mieszankę agaru z marantą, która według producenta lepiej imituje żelatynę. Galareta z agaru jest przystosowana do wyższych temperatur, czyli nie wymaga wstawiania do lodówki. Z tego też powodu nie topnieje w ustach. Nie ma doskonałego sposobu na imitację ryby za pomocą składników pochodzenia roślinnego i w tym przepisie nie próbujemy tego robić, po prostu zamiast ryby używamy innego składnika – boczniaków. Nasz sklep internetowy proponuje jednak dwa dodatkowe zabiegi – wykorzystanie w wywarze wodorostów kombu, które mogą dodać jeśli nie „rybnego”, to chociaż „morskiego” smaku całej potrawie, oraz przyprawy do ryby, która jest całkowicie wegańska, ale może przywołać skojarzenia smakowe bliskie potrawom rybnym.

Boczniaki w galarecie agarowej – składniki:

Boczniaki w galarecie z agaru – przepis:

  • Glony kombu (ok. 6 g, czyli ok. 1/4 opakowania) mocz w garnku z 1 l wody przez kilka godzin (możesz zostawić na noc w lodówce). W tym czasie znacznie zwiększą objętość.
  • Umyj boczniaki. Przygotuj marynatę z sosu sojowego tamari, soku z cytryn, oliwy i przyprawy do ryb. Marynatą natrzyj boczniaki i wstaw na kilka godzin do lodówki.
  • Po namoczeniu kombu garnek z wodorostami postaw na ogniu i doprowadź prawie do wrzenia, ale w ostatniej chwili zdejmij z ognia. Wodorosty wyjmij i wykorzystaj do innej potrawy, teraz potrzebujemy tylko smacznej wody, w której wodorosty się moczyły. W tym przepisie unikamy gotowania wodorostów kombu, ponieważ mogą w niepożądany sposób zmienić smak i konsystencję potrawy.
  • Do wody z wodorostów włóż włoszczyznę pokrojoną w plasterki, ziele angielskie, liście laurowe oraz pieprz ziarnisty i gotuj przez minimum godzinę. Przypraw do smaku solą himalajską. Jeśli wywar nie ma dość mocnego smaku, możesz dodać odrobinę kostki rosołowej (1 kostka na 1 litr wody).
  • Wyjmij z wywaru warzywa oraz przyprawy i do samej już wody włóż boczniaki. Gotuj 15 minut, po czym wyciągnij boczniaki.
  • Na półmisku rozłóż boczniaki, udekoruj je oliwkami, natką pietruszki, plasterkami limonki oraz marchewki z wywaru.
  • 6 g agaranty (1 saszetka) rozmieszaj dokładnie w 100 ml zimnej wody, po czym wymieszaj tę wodę z 400 ml wywaru warzywnego. (Uwaga! Nasz sklep internetowy ostrzega, że na opakowaniu agaranty jest błędne tłumaczenie, które sugeruje, iż 6 g wystarcza tylko na 100 ml galarety!). Doprowadź całość do wrzenia i gotuj 2 minuty, cały czas mieszając.
  • Przygotowaną płynną galaretą zalej półmisek z boczniakami i dekoracjami. Rób to ostrożnie, aby rozprowadzić płyn równomiernie po całej powierzchni, ale nie zbałaganić dekoracji.
  • Studź galaretę przez 3 godziny. Nie musisz jej w tym celu wstawiać do lodówki. Gotowe!

Galareta z agaranty (podobnie jak z samego agaru) wytrzymuje wyższe temperatury niż galareta z żelatyny, czyli pod tym względem nie wymaga przechowywania w lodówce (wkładamy ją do lodówki tylko po to, aby dłużej nadawała się do spożycia). W przepisie zamiast agaranty można użyć samego proszku agar-agar, stosując się do informacji na opakowaniu.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

5 dań wigilijnych, które mogą wrócić do łask dzięki modzie na zdrowe odżywianie

5 dan wigilijnych, które mogą wrócić do łask dzięki modzie na zdrowe odżywianie

Wieczerza wigilijna wyróżnia się wśród świąt i uroczystości rodzinnych tym, że podaje się na niej posiłki tradycyjnie polskie i wyjątkowo zdrowe. Potrawy są bezmięsne, bogate w zdrowe tłuszcze i cenne składniki mineralne. Dieta wigilijna ma dużo wspólnego z popularnym dziś zdrowym odżywianiem i ta zbieżność ma ciekawą konsekwencję: w dzisiejszych czasach dużo łatwiej niż przed pięćdziesięciu laty kupić składniki potrzebne do przyrządzenia tradycyjnych potraw wigilijnych z dawnych czasów. Na przykład olej lniany nie jest już rzadkością, która pojawia się na krótko przed świętami na targu w podejrzanych butelkach bez etykiety, można go kupić przez cały rok z gwarancją wysokiej jakości. Poniżej prezentujemy 5 potraw wigilijnych, które odeszły lub zaczęły odchodzić w zapomnienie, ale mogą wrócić do łask dzięki nowoczesnemu trendowi na zdrowe odżywianie.

1. Siemienotka, czyli zupa z siemienia konopnego

Siemię konopne to nasiona konopi, podobne trochę do lnu, ale większe. W dawnych czasach nasiona konopi były chętnie wykorzystywane w kuchni, przygotowywano z nich olej, którym polewano kaszę, a w wigilię na Śląsku gotowano z nich zupę. Zupa została zapomniana, być może dlatego, że była bardzo wymagająca – nasiona trzeba było długo gotować, a potem przecierać przez sito. W dodatku główny składnik tej potrawy stawał się coraz trudniej dostępny. Jeszcze niedawno nasion konopi praktycznie nie dało się nigdzie kupić. Dzisiaj nasiona konopi stały się popularne na całym świecie ze względu na zdrowotne właściwości, m.in. dużą zawartość dobrego tłuszczu i wartościowego białka. Określane są jako superżywność. W sklepach ze zdrową żywnością półki się uginają od konopi w różnej postaci, na przykład nasz sklep internetowy Ekolubek.pl ma w ofercie nasiona konopi łuskane, olej konopny, mąkę konopną, białko konopne, kawę z nasion konopi i czekoladę z nasionami konopi. Mąka konopna, czyli mielone nasiona konopi, sprawia, że przygotowanie siemienotki jest dziś niezwykle proste. W zasadzie wystarczy zagotować wodę, wrzucić mąkę i przyprawić. Bardzo możliwe, że w związku z tym zupa znów wróci do łask w ciągu najbliższych lat.

2. Kasza z olejem

Dawniej przeciętny obiad na wsi stanowiła kasza polana tłuszczem (omaszczona). Jadano kaszę gryczaną, jaglaną, jęczmienną i nie tylko. Jadano nawet orkisz, który został zapomniany, a dziś wraca do łask jako nowinka z Zachodu. W zwykły dzień taką kaszę maszczono skwarkami, śmietaną lub zsiadłym mlekiem, a w dzień postny olejem roślinnym, zwłaszcza lnianym, ale także makowym, konopnym lub rydzowym. Czasem stosowano nie tyle olej makowy, co tzw. mleczko makowe, czyli sok i olej z rozgniecionego i ugotowanego maku. Była to też tradycyjna potrawa wigilijna: kasza z olejem lnianym, albo kasza z mleczkiem makowym. Pisze o tym na przykład XIX-wieczny etnograf Kolberg na temat zwyczajów lubelskich: „Na wiliję wieczorem skoro gwiazda zaświeci, według powszechnego zwyczaju jedzą siedm potraw: barszcz z grzybami lub kaszę z mlekiem makowem, kapustę, groch, placuszki z mąki pszennej łamane (ztąd łamańcami zwane) makiem i miodem okraszone, albo z makiem kluski, grzyby smażone w oleju z chrzanem, gotowane z miodem gruszki suszone i śliwki.”. Wszystkie składniki tych potraw były jeszcze niedawno bardzo trudno dostępne. Oleju makowego i konopnego nie dało się kupić. Nawet kasza jaglana była jeszcze dziesięć lat temu towarem egzotycznym. Wszystko to: kasza jaglana i inne kasze, olej lniany, konopny, makowy, doczekało się w ostatnich czasach wielkiej reaktywacji i jest dostępne przez cały rok, nie tylko w okolicach świąt.

3. Barszcz wigilijny z kwaszonych buraków

Tradycyjny barszcz czerwony przyrządza się z kwaszonych buraków (kwaszonych w podobny sposób jak ogórki). Kwaszenie było dawniej sposobem na konserwację żywności, właśnie dzięki kwaszeniu można było w środku zimy ugotować zupę z buraków. Kwaszenie jest jednak wymagające, dlatego też w ostatnich czasach Polacy zaczęli odchodzić od tej tradycji i coraz częściej to, co nazywane jest barszczem czerwonym, to zupa buraczana z dodatkiem octu albo mieszanki przypraw, mających imitować smak kwaszonych buraków. Jednak kwaszone warzywa na nowo zyskują popularność ze względu na zdrowe właściwości. Nasz sklep internetowy ma w ofercie całą kolekcję soków z kwaszonych warzyw: z buraków, kapusty, a nawet z selera, pietruszki czy brokułów. Sok z kwaszonych buraków to bardzo prosty sposób na przygotowanie tradycyjnego barszczu, wystarczy wymieszać go wywarem warzywnym i przyprawami.

4. Zupa migdałowa

Zupa migdałowa to zapomniane danie wigilijne z wyższej półki, dostępne dawniej tylko dla osób zamożnych. Przygotowuje się ją z mleka, ryżu i migdałów, z dodatkiem cukru i bakalii, np. skórki pomarańczowej. Jest to swego rodzaju budyń migdałowy. Czemu ta potrawa odeszła w zapomnienie? Być może ze względu na cenę i dostępność migdałów. Dziś jednak orzechy te są dość łatwo dostępne, a sklepy ze zdrową żywnością oferują także mielone migdały (tzw. mąkę migdałową), dzięki którym przygotowanie zupy to właściwie formalność. Popularność na całym świecie zyskuje ostatnio niezwykle podobna potrawa: zupa śniadaniowa z płatków zbożowych ugotowanych na mleku migdałowym, czyli na słodkawym napoju roślinnym imitującym mleko, z migdałów i wybranego zboża. Napój taki można kupić także w naszym sklepie internetowym. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by tradycyjna zupa migdałowa wróciła w najbliższych latach do łask, nie tylko jako danie wigilijne, lecz również jako pomysł na zdrowe śniadanie.

5. Kisiel żurawinowy

Kisiel żurawinowy wciąż znany jest w niektórych częściach Polski jako tradycyjne danie wigilijne. Powoli zanika, być może ze względu na to, że owoce żurawiny nie są powszechnie dostępne. Dziś jednak coraz popularniejsze są zdrowe soki owocowe tłoczone, nie z koncentratu (NFC). Takie soki smakują praktycznie tak samo jak świeży sok wyciskany domowym sposobem. Nasz sklep internetowy ma w ofercie m.in. sok z żurawiny bezpośrednio tłoczony 100%. Dzięki temu sokowi przygotowanie kisielu żurawinowego jest niezwykle łatwe: wystarczy posłodzić sok (cukrem lub swoim ulubionym zamiennikiem cukru), dodać mąki ziemniaczanej i zagotować.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Zupa z soczewicy leszta czorba

Przepis: wegetariański, bez laktozy, bez cukru, bez chemii, bezglutenowy.

zupa z soczewicy przepis

Co zrobić z soczewicy? Propozycja: zupa z soczewicy leszta czorba

Soczewica to bardzo wdzięczne warzywo, podobne do grochu, ale dużo prostsze w przygotowaniu. Groch trzeba wcześniej namoczyć i gotować przez długi czas, natomiast soczewica (czerwona, zielona lub żółta) jest gotowa w 20 minut bez moczenia. Soczewica może leżeć spiżarni przez długi czas i uratować nas, gdy lodówka okaże się pusta. Wielu jednak może zapytać, co zrobić z soczewicy. Otóż najprostsze i być może najsmaczniejsze zastosowanie to bułgarska zupa z soczewicy leszta czorba.

Zupa soczewicowa – składniki:

  • soczewica czerwona – 400 g
  • cebula – 2 sztuki
  • marchewka – 1 sztuka
  • pomidor – 3-4 sztuki
  • czosnek – 3 ząbki
  • pestki dyni
  • przyprawa czubryca – 2 łyżki. Opcjonalnie: cząber, papryka słodka i chili.
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Zupa z soczewicy – przepis:

Zupa z soczewicy leszta czorba to prosta potrawa jednogarnkowa. Cebulę kroimy w pióra, marchewkę ścieramy na tarce na grubych oczkach. Do garnka dolewamy trochę oleju i podsmażamy cebulę. Dodajemy startą marchewkę, po czym zalewamy wodą (ok. 1,75 litra). Soczewicę płuczemy i wrzucamy do wody. Wrzucamy też przeciśnięty przez praskę czosnek. Gotujemy do miękkości, aż zupa soczewicowa nabierze konsystencji sosu (ok. 20 minut). Pod koniec wrzucamy pokrojone w kostkę pomidory (część możemy zostawić i dodać już na talerzu, aby zupa z soczewicy miała w sobie ich wyraźne kawałki).

Gdy zupa z soczewicy będzie gotowa, przystępujemy do przyprawiania. Najważniejsza tu jest czubryca – tradycyjna bułgarska przyprawa, której podstawowym składnikiem jest cząber górski – czyli inny niż zwykły, ogrodowy. Alternatywą może być zwykły cząber, papryka słodka i chili, ale jeśli interesuje nas tradycyjna leszta czorba, w zupie powinna wystąpić czubryca. Jako ciekawostkę warto powiedzieć, że czubryca znajduje też zastosowanie jako posypka do kanapek. Poza tym dodajemy sól i pieprz do smaku. Dla dekoracji i cennych składników warto dodać pestki dyni, bogate między innymi w cynk.

Zupa czorba – z czym podać?

Zupa soczewicowa leszta czorba wspaniale smakuje podana z pełnoziarnistym chlebem. Już na talerzu możemy dodać trochę pokrojonych w kostkę pomidorów. W zależności od tego, ile dodamy wody, bułgarska zupa z soczewicy leszta czorba może być mniej lub bardziej gęsta. Jeśli jest bardzo gęsta, można ją jeść nie jako zupę, ale jako sos z soczewicy, np. do kaszy gryczanej.

Przepis na zupę z soczewicy dla odważnych

Wiesz już, co zrobić z soczewicy i znasz przepis na zupę z soczewicy leszta czorba, ale to nie koniec. Kucharze otwarci na eksperymenty mogą na różne sposoby modyfikować przepis, aby bułgarska zupa z soczewicy była za każdym razem nowym doświadczeniem. Tradycyjny przepis chce, by w zupie wystąpiła soczewica czerwona, jednak równie dobrze sprawdzi się też soczewica żółta i zielona. Soczewica brązowa i czarna ma łuski, przez co nie rozpada się w czasie gotowania – można z niej ugotować zupę z soczewicy, ale będzie miała inną konsystencję. Jednak ciekawym rozwiązaniem jest wymieszanie z soczewicą czerwoną odrobiny soczewicy brązowej, aby w zupie pływały wyczuwalne ziarenka. Zupa soczewicowa może zostać wzbogacona o grzyby lub paprykę. Zarówno do zupy z soczewicy, jak i wszelkich innych zup, warto dodać otręby gryczane, płatki migdałów czy amarantus ekspandowany, aby wzbogacić je o cenne składniki.

Ciekawostki o zupie, co zrobić z soczewicy itd.

  • Leszta znaczy po bułgarsku soczewica, a czorba – zupa.
  • Zupa z soczewicy / zupa soczewicowa to po angielsku lentil soup
  • Co zrobić z soczewicy, jeśli nie zupę leszta czorba? Możesz ugotować sos z soczewicy albo gulasz zagęszczony soczewicą. Z gęstej soczewicy przygotuj farsz soczewicowy do pierogów albo pastę do smarowania kanapek. Jeszcze inne zastosowanie: Soczewica brązowa i soczewica czarna beluga nadają się do sałatki.
Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 4 komentarzy

Kubańska zupa z czarnej fasoli

Przepis: wegetariański, bez laktozy, bez cukru, bez chemii, składniki z natury bezglutenowe, ale mogą zawierać śladowe ilości glutenu w zależności od producenta.

Kubańska zupa z czarnej fasoliPrzedstawiam propozycję na wykorzystanie w kuchni czarnej fasolki. Czarna fasola jest popularnym składnikiem różnych potraw w kuchni kubańskiej, portorykańskiej i meksykańskiej. Różni się w smaku od innych rodzajów fasoli, najbardziej może przypomina czerwoną fasolę. Dzisiejszy przepis to sopa de frijoles negros, czyli zupa z czarnej fasoli. Jest to tradycyjna kubańska potrawa, dokonuję w niej tylko jednej zmiany – gotuję bez mięsa.

SKŁAD

  • fasola czarna suszona – 400 g
  • średnia lub duża cebula
  • czosnek – 4 ząbki
  • zielona papryka
  • pomidor
  • oliwa z oliwek
  • ocet jabłkowy – 1 łyżka
  • sól morska
  • pieprz, chili, kmin rzymski, oregano, liście laurowe

ZUPA Z CZARNEJ FASOLI – PRZYGOTOWANIE

Fasolkę czarną należy opłukać, zalać wodą i zostawić pod przykryciem na co najmniej 12 godzin, np. na noc. Następnego dnia zmieniamy wodę i gotujemy (na razie bez soli). Do wody od razu wrzucamy liście laurowe i kmin rzymski. Kroimy cebulę, podsmażamy na oliwie i na razie zostawiamy. Cała reszta robi się szybko, więc czekamy, aż czarna fasola będzie prawie gotowa (np. 45 minut). Wtedy wrzucamy do fasolki podsmażoną cebulę, pokrojoną zieloną paprykę i rozgnieciony czosnek. Dopiero teraz solimy potrawę do smaku. Pod koniec wrzucamy pokrojonego w kostkę pomidora i przyprawiamy pieprzem, chili, oregano i octem jabłkowym. Zupa z czarnej fasoli bardzo dobrze smakuje z chlebem z mąki kukurydzianej.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Naleśniki gryczane z farszem cieciorkowo-kalafiorowym

Przepis: wegetariański, bez laktozy, bez cukru, bez chemii, składniki są z natury bezglutenowe, ale mogą zawierać śladowe ilości glutenu

Naleśnik gryczanyAby pokazać, jak może się przydać w kuchni mąka gryczana, postanowiłam przygotować tradycyjne, francuskie naleśniki gryczane z autorskim farszem cieciorkowo-kalafiorowym.

Naleśniki gryczane są bardzo popularną potrawą we Francji. Pochodzą z kuchni bretońskiej i zwane są galettes de sarrasin albo galettes de blé noir (sarrasin, blé noir = gryka, farine de sarrasin – mąka gryczana), w odróżnieniu od zwykłych naleśników, określanych jako crêpes. Naleśniki tego typu je się na słono. W tej wersji są to naleśniki dość elastyczne i pokryte na całej powierzchni otworkami tworzącymi ładny, ażurowy wzór.

SKŁAD

Naleśniki

  • mąka gryczana – 300 g
  • woda mineralna – 700 ml
  • jajo – 1 sztuka
  • sól – łyżeczka
  • olej – 2 łyżki

Farsz

PRZYGOTOWANIE

Farsz: Dzień wcześniej płuczemy ciecierzycę, zalewamy wodą i zostawiamy pod przykryciem. Następnego dnia wymieniamy wodę i gotujemy ciecierzycę (bez soli). Gotowanie może trwać do godziny. Ciecierzyca nie musi być bardzo miękka, bo i tak ją zmielimy. W drugim garnku gotujemy kalafiora, również bez soli. Gdy zmięknie (po ok. 15 minutach), odcedzamy go. Cebulę kroimy w pióra i podduszamy. Gdy kalafior, cieciorka i cebula są gotowe, rozdrabniamy je blenderem albo mielimy w maszynce do mięsa i mieszamy, aby tworzyły jednolitą masę. Przyprawiamy do smaku (jarzynka bez glutaminianu sodu, pieprz biały, sól).

Naleśniki gryczane: Mąkę gryczaną, wodę, jajo, olej i sól morską miksujemy razem i odstawiamy na kilkanaście minut. Rozgrzewamy patelnię teflonową, nalewamy porcję ciasta i obracając patelnią, rozprowadzamy ciasto po całej powierzchni. Smażymy 1-2 minuty z każdej strony, aż zacznie się rumienić. Przed nalaniem kolejnej porcji warto zamieszać ciasto, ponieważ mąka gryczana może opadać na dno. Z tej ilości ciasta może wyjść ok. 10 naleśników, ale to zależy od wielkości patelni. Mąka gryczana sprawia, że naleśniki mają brązowawy kolor i nieco inny, ale bardzo przyjemny smak. Gotowe naleśniki gryczane smarujemy farszem i składamy dwa razy w sposób pokazany na zdjęciu.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz